unieważnienie umów kredytów w walutach obcych staje się coraz częstsze

unieważnienie umów kredytów w walutach obcych staje się coraz częstsze

Słyszałem, że unieważnienie umów kredytów w walutach obcych staje się coraz częstsze. Czy macie doświadczenia z CHF, USD lub EUR i możecie powiedzieć, jak wygląda cały proces od początku do końca?

Miluśkooo2

Posty: 1

 
Wiele osób nawet po latach nie wie, że ich umowy mogą zawierać klauzule niedozwolone. Dopiero teraz zaczynają to sprawdzać, jak widzą wyroki korzystne dla innych kredytobiorców. Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale.

danewe

Posty: 7

 
Patrząc na dane z ostatnich lat, można śmiało powiedzieć, że kredyty we frankach to była jedna z większych finansowych pomyłek w historii. Z drugiej strony – wtedy mało kto wiedział, jak to naprawdę działa.

gregcie@

Posty: 4

 
To wszystko pokazuje, że polski rynek kredytowy potrzebuje gruntownych zmian. Nie da się wiecznie działać na takich zasadach, gdzie klient nie ma praktycznie żadnej ochrony. Szkoda, że dopiero teraz zaczyna się o tym mówić głośno.

Jasio234

Posty: 8

 
Poczytaj na https://www.kancelarianik.pl o ich pracy. Bezpłatnie dokonają Ci analizy umowy i będziesz wiedział, na czym stoisz. Teraz, po tych wszystkich wyrokach, można sporo zrobić - unieważnić umowę, przekształcić, odzyskać należny zwrot etc. Wystarczy jeden tel do nich.

CHatka-eKo

Posty: 6

 
Frankowicze przez lata byli przedstawiani jak osoby, które same są sobie winne. Teraz wychodzi, że wcale tak nie było – po prostu nie mieli pojęcia, że w umowach kryje się tyle pułapek. I bardzo dobrze, że te sprawy w końcu wychodzą na światło dzienne.

arko1916

Posty: 10

 
Ciekawe, jak długo banki będą jeszcze bronić się przed odpowiedzialnością. W końcu większość umów była pisana jednostronnie, z korzyścią tylko dla nich. Teraz wychodzi, że tysiące ludzi przepłacało przez lata.

wisła1905

Posty: 21

 
Patrząc na to, jak wyglądają teraz sprawy sądowe, widać, że nie tylko frankowicze mają coraz większe szanse. Dawniej temat był zamiatany pod dywan, a teraz nawet sądy coraz częściej przyznają rację kredytobiorcom. W końcu ktoś musi się przeciwstawić bankowym nadużyciom.

Lupusx

Posty: 17

 
Wyroki TSUE dały kredytobiorcom trochę nadziei, ale banki wciąż kombinują, żeby jak najmniej stracić. Widać jednak, że z roku na rok coraz trudniej im to ukrywać. W końcu to wszystko zaczyna się sypać.

duzyboniek

Posty: 2

 
Rynek kredytowy to w ogóle ciężki temat. Z jednej strony ludzie chcieli własnego mieszkania, z drugiej – banki wykorzystały moment, żeby zarobić na niejasnych zapisach. Szkoda, że tak długo trwało, zanim ktoś się za to zabrał.

Marioleczka

Posty: 12